80 rocznica Bitwy Ołtarzewskiej – Kręczki 28.09.2019

Na zaproszenie Stowarzyszenia Historyczno-Rekonstruktorskiego PATRIA oraz władz samorządowych Ożarowa Mazowieckiego, wzięliśmy udział w rekonstrukcji historycznej „Bitwy Ołtarzewskiej”. W tym roku to cykliczne widowisko odbyło się w miejscowości Kręczki nieopodal Ołtarzewa. Miejsce to stworzyło nowe możliwości widowiskowe i rekonstruktorskie , dając pole do popisu scenarzystom i reżyserowi inscenizacji.
Autorzy inscenizacji mieli za zadanie odtworzenie wydarzeń sprzed 80 laty jakie miały miejsce w tych okolicach 12 i 13 września 1939 roku .Wtedy to wojska niemieckiego XVI Korpusu Pancernego stanęły na drodze oddziałom Armii „Łódź” wycofującej się w kierunku wschodnim. Siłami polskimi, w których skład wchodziły 2, 28 i 30 dywizje piechoty dowodził gen. Wiktor Thomee. Polacy zaatakowali w dwóch kierunkach: Milanówek, Brwinów, Pruszków oraz Święcice, Ołtarzew, Ożarów. W krwawych walkach udało się przełamać linie niemieckie pod Ołtarzewem i otworzyć drogę w kierunku północnym przez Umiastów. 13 września po południu gen. Thomee podjął decyzję o marszu tym korytarzem do twierdzy Modlin. Dowodzone przez niego oddziały dotarły do twierdzy, a sam generał został dowódcą jej obrony. Główne siły polskie idące w kierunku Umiastowa osłaniane były do końca między innymi przez żołnierzy bohaterskiego 2 pułku piechoty Legionów dowodzonego we wrześniu 1939 roku przez pułkownika Ludwika Czyżewskiego.

Na miejscowym cmentarzu leży pochowanych 960 żołnierzy polskich, którzy 12 i 13 września 1939 roku zginęli podczas przebijania się do oblężonej Warszawy.
To tym bohaterom głownie poświęcone było widowisko historyczne. Wzruszającym momentem były również sceny opowiadające o tym, jak to miejscowa ludność opatrywała rannych i grzebała po bitwie poległych polskich żołnierzy.
Inscenizacja spotkała się z wysokim uznaniem w oczach publiczności i została nagrodzona długimi i licznymi brawami.

Powrót

„Sulejówek –wrzesień 1939” – 15.09.2019

15 września 1939 roku, niemieccy żołnierze w odwecie za zastrzelenie jednego z dowódców Wehrmachtu , dokonali krwawej pacyfikacji wsi Cechówka, mordując ok. 100 mieszkańców i uchodźców. Z okazji 80 –tej rocznicy tych krwawych wydarzeń, organizacje kombatanckie, władze samorządowe Sulejówka oraz Miejski Dom Kultury w Sulejówku, zorganizowały inscenizację historyczną upamiętniające wszystkie ofiary tej wojny. Będąc uczestnikami tego widowiska, przedstawiamy krótką fotorelację z tej rekonstrukcji.

 

Foto: www.sulejuwek.pl

 

Powrót

„Wieś pali się, łuny rozświetlają pole walki”…. Olszewo

Tymi słowami opisuje nocny bój pod Olszewem uczestnik tych walk – kapral Czesław Anuszkiewicz. Suwalska Brygada Kawalerii maszerowała spod Hodyszewa w kierunku Olszewa. Do północy, mimo trudnych warunków terenowych marsz odbywał się bez przeszkód. Na wschodnim skraju wsi Olszewo natknęła się na placówkę nieprzyjaciela ubezpieczającego postój nocny silnego oddziału pancerno-motorowego, który rozlokowany był tuż za wsią Żołnierze polscy rozpoczęli atak zaskakując Niemców, którzy początkowo bronili się nieskutecznie. Po opanowaniu paniki, jaka wdarła się w szeregi Wehrmachtu, Niemcy przystąpili do obrony przy użyciu czołgów i samochodów pancernych. Natarcie polskich szwadronów zostało zatrzymane. Straty po obu stronach były znaczne. Według źródeł archiwalnych Niemcy ponieśli duże straty w sprzęcie(kilkadziesiąt pojazdów). Zginęło około stu ich żołnierzy i oficerów. Po stronie polskiej poległo ponad 50 żołnierzy i oficerów, a ponad stu było rannych. Za poniesione w walce straty Niemcy spacyfikowali wieś. Palili zabudowania, dobijali rannych żołnierzy polskich, rozstrzeliwali wziętych do niewoli jeńców. W Olszewie, oprócz poległych w boju żołnierzy Suwalskiej Brygady Kawalerii, zginęły również 53 osoby cywilne, 30 jeńców( w tym 5 rannych).Pacyfikacja wsi Olszewo był to jeden z pierwszych przypadków zbrodni Wermachtu w II wojnie światowej.
W 80 rocznicę tych wydarzeń, wieczorem 14 września 2019 roku zorganizowano w tak rzadko spotykanej scenerii nocnej, widowisko historyczne upamiętniające te dramatyczne chwile. Inscenizacja z bogatą pirotechniką , obfitującą w wymowne efekty świetlne oraz wysoki kunszt rekonstruktorski i aktorski wykonawców, spowodowała że była to jedna z tych imprez która długo będzie wspominana nie tylko przez licznie zgromadzoną publiczność ale i przez samych uczestników tego widowiska. Poruszając się sprzętem pancernym WH , grupa nasza tym razem wystąpiła po tej „złej stronie mocy”. Rola jaką przyszło nam odegrać w tej rekonstrukcji , nie pozbawiła nas chwili refleksji nad okrutnym losem poległych i pomordowanych tam Polaków.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI Exclamation

foto : GRH im. Brygady Kawalerii „Plis”

Powrót

BÓJ POD ŁĘTOWNICĄ I ANDRZEJEWEM – 14.09.2019

W wyniku działań Wehrmachtu 12 września 1939 roku, 18 Dywizja Piechoty pułkownika Kosseckiego została zmuszona przez nieprzyjaciela do stoczenia ostatniego samotnego boju, którego stawką było wyjście z okrążenia lub zagłada tej wielkiej jednostki. Wobec zagrożenia kierunku odejścia dywizji przez Andrzejewo na Nur, płk S. Kossecki zdecydował natychmiast uderzyć na Andrzejewo, zanim Niemcy umocnią tam swoją pozycję. Około godz. 09.00 zebrał w Łętownicy oddział w sile około batalionu z ochotników 71. pp i Batalionu Obrony Narodowej i osobiście w pierwszej linii poprowadził ich do natarcia, żądając jednocześnie wsparcia ogniowego od artylerii. Piechota posuwała się pod silnym ogniem ciężkiej broni maszynowej i moździerzy na południe od Łętownicy, wspierana ogniem naszej artylerii, ale po osiągnięciu stoku wzniesienia na północ od Andrzejewa, trafiła na kontratak nieprzyjaciela wsparty silniejszym niż dotychczas ogniem moździerzy i artylerii. W wyniku kontrataku nieprzyjaciela płk S. Kossecki padł ciężko ranny od serii ckm, wydał jednak rozkaz, że dowództwo ma przejąć płk A. Hertel, a dywizja nie może się poddać. Resztki oddziału wycofały się na skraj Łętownicy. Płk Hertel po objęci dowództwa, zdecydował ponownie uderzyć na Andrzejewo wszystkimi siłami piechoty wspartymi artylerią. Pod osłoną ognia dostępnej artylerii chciał obejść lewym skrzydłem Andrzejewo w kierunku na Nur, ale silny kontratak niemiecki z obu stron Andrzejewa zatrzymał polskie natarcie. Niemcy wprowadzili do walki nowe oddziały i zmasowanym ogniem artylerii zatrzymali nasze oddziały, które z powodu kompletnego wyczerpania sił i braku amunicji nie były już w stanie poderwać się do kolejnego ataku. Walki zakończyły się około 23.00. Dowodzący 18 –tą DP płk A. Hertel poległ. W wyniku rozkazu do samorzutnego przebijania się, z kotła wydostały się resztki z poszczególnych pododdziałów dywizji ( łącznie ponad 1000 żołnierzy ), a wielu żołnierzy przebijało się pojedynczo.
18 Dywizja Piechoty skierowana została o dwa dni za późno do odwrotu, w sytuacji gdy już miała odcięte drogi odejścia. Walczyła i ginęła samotnie na tyłach niemieckiego frontu. W Łętownicy pozostało około 3000 ciężko rannych i chorych na wozach, w domach i na punkcie opatrunkowym.
W rejonie zgrupowania dywizji nie pozostał ani jeden oddział zdolny do walki.
O godz. 5.00 13 września dowódca 18. pal ppłk Witold Sztark, jako najstarszy z pozostałych oficerów, uważając że wszystkie środki walki zostały wyczerpane, wysłał parlamentariuszy. O godz. 7.00 nastąpiła kapitulacja resztek 18. DP
Tego samego dnia rankiem w dużej stodole w Łętownicy został zakopany sztandar 71.pp.

Tak opisane dzieje Bitwy pod Łętownicą i Andrzejewem, były inspiracją dla Stowarzyszenia Historycznego im. 71 Pułku Piechoty do zorganizowania w miejscowości Łętownica inscenizacji historycznej przedstawiającej te dramatyczne chwile sprzed 80 laty. 14 września 2019 roku kilkudziesięciu rekonstruktorów z rejonu Podlasia i Mazur, spróbowało odtworzyć fragmenty tych krwawych dziejów. Również i my uczestniczyliśmy w tym historycznym widowisku.

Powrót

Hołd poległym – Pruszanka Stara -13.09.2019

Na rozdrożu pod lasem w Pruszance Starej jest symboliczna mogiła poległych kawalerzystów z 9 Pułku Strzelców Konnych i kanonierów z 14 Dywizjonu Artylerii Konnej. To tam tuż po bitwie pod Domanowem pochowano naszych strzelców konnych , którzy usiłowali się wyrwać atakującym ich Niemcom. Jedynie dzięki baterii dowodzonej przez kpt. Bronisława Przyłuskiego z 14. Dywizjonu Artylerii Konnej, która zniszczyła 3 niemieckie czołgi, udało się uratować pułk przed całkowitą zagładą. W 80 rocznicę tych wydarzeń , okoliczni mieszkańcy, władze samorządowe , duchowni, żołnierze Wojska Polskiego oraz rekonstruktorzy z GRH im. Brygady Kawalerii ”Plis” i GRH 9 PSK , uczcili pamięć pochowanym tam bohaterom. Odczytano również Apel Pamięci poległym w obronie ukochanej Ojczyzny żołnierzom września oraz bestialsko zastrzelonym cywilom z Pruszanki Starej.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI Exclamation

Powrót

Bitwa pod Domanowem – 80 rocznica – 13.09.2019

13 września 1939 roku w okolicach wsi Domanowo doszło do największej bitwy stoczonej przez żołnierzy 9 PSK z doborowymi oddziałami niemieckimi. Rozpoczęła się ona o godz. 9 natarciem Niemców od strony Brańska. Godzinę później nastąpił kolejny atak od strony Wysokiego Mazowieckiego. Niemcom nie udało się przełamać polskiej obrony, więc o godz. 11 rozpoczyna się kolejny atak, tym razem wsparty ogniem artyleryjskim. Pomiędzy godz. 12 a 15 polscy żołnierze odpierają kolejne niemieckie ataki. Dopiero dwa jednoczesne ataki Niemców po godz. 15 zdecydowały o wyniku bitwy. Jedynie dzięki baterii dowodzonej przez kpt. Bronisława Przyłuskiego z 14. Dywizjonu Artylerii Konnej, która zniszczyła 3 niemieckie czołgi, udało się uratować pułk przed całkowitą zagładą. Wieczorem oszacowano straty. W bitwie pod Domanowem zginęło około 140 żołnierzy i oficerów. Z powodu strat zreorganizowano pułk. Z czterech szwadronów utworzono trzy. W bitwie pod Domanowem zginął między innymi por. Izydor Kołakowski, dowódca szwadronu. Jego imię nosi miejscowa szkoła podstawowa.
I właśnie w tej szkole 13 września 2016 roku delegacja naszej GRH miała zaszczyt uczestniczyć w uroczystościach upamiętniających tamte pełne bohaterstwa dni. Uroczystości te poprzedziła Msza Święta odprawiona w kościele parafialnym a na miejscowym cmentarzu złożono hołd pochowanym tam poległym żołnierzom 9 PSK. Dzięki organizatorom mieliśmy szansę, by po raz kolejny z zadumą pochylić czoła przed bohaterami, dzięki którym możemy dziś z dumą być tymi, którymi jesteśmy.
Cześć ich pamięci!

Powrót

75 rocznica bitwy 9 Pułku Strzelców Konnych Armii Krajowej z Niemcami w rejonie Osowe Grzędy – 8 września 2019r.

Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Rajgrodzie. Dalsza część obchodów miała miejsce przed pomnikiem poległych i zamordowanych na Grzędach, na terenach Biebrzańskiego Parku Narodowego. Właśnie niedaleko tego miejsca, 75 lat temu okrążone oddziały partyzanckie 9 Pułku Strzelców Konnych Armii Krajowej z Grajewa stoczyły swoją ostatnią krwawą bitwę w okupowanej Polsce. Oddano cześć bohaterskim żołnierzom walczącym z niemieckim okupantem . Wysłuchano wystąpień zaproszonych gości, zabrzmiał apel pamięci a Kompania Honorowa oddała salwę honorową. Uroczystości zaszczycili swoją obecnością członkowie rodzin poległych żołnierzy AK , przedstawiciele organizacji kombatanckich, władz samorządowych, służb mundurowych, żołnierze Wojska Polskiego, posłowie, leśnicy, harcerze oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości. Pod obeliskiem złożono wiązanki kwiatów i pamiątkowe znicze.
Jako spadkobierców tradycji partyzanckich 9 PSK AK , również i my uczciliśmy pamięć naszych bohaterów.

Powrót

„Obrona Poczty Polskiej w Gdańsku -1939” – Piła -1.09.2019

Pierwszego września 1939 roku, na Placu Heweliusza w Gdańsku, rozegrał się dramat nazwany później przez historyków „Obroną Poczty Polskiej”. Nie wszyscy sobie zdają sprawę, że wraz z pierwszą kanonadą z niemieckiego pancernika Schleswing-Holstein na Westerplatte ,o godzinie 4:45 rozległy się również pierwsze strzały oddane przez pododdziały SS-Heimwehr Danzig w kierunku polskiego budynku pocztowego. Do obrony tego małego skrawka ojczyzny przystąpili polscy pocztowcy. Z nadzieją na szybką odsiecz , przez cały dzień bohatersko walczyli z kilkukrotnie silniejszym agresorem. Niestety ale pod koniec dnia , na skutek między innymi podpalenia budynku przez oddziały niemieckie, obrońcy Poczty Polskiej skapitulowali. Wielu poległa w czasie walki. Część została rozstrzelana zaraz po kapitulacji . Większość z nich, niesprawiedliwie osądzona przez hitlerowskie sądy , niewiele później została zamordowana. Tylko pięcioro zdołało przeżyć wojnę i jako naoczni świadkowie zdali relację z tych dramatycznych wydarzeń.
80 lat później, 1 września 2019 roku, mieszkańcy Piły upamiętnili ten bohaterski czyn obrońców Poczty Polskiej . Formą pamięci była inscenizacja przedstawiająca sceny walki o polski budynek pocztowy. Ostrzał gmachu przez żołnierzy niemieckich robił duże wrażenie swoim realizmem. Licznie zgromadzeni mieszkańcy miasta mogli również oglądać w akcji nasz kfz 13 , który wcielił się w samochód pancerny Steyer ADGZ, będący ówcześnie na wyposażeniu gdańskiego SS.

Powrót

„Policjanci w obronie Ojczyzny w 1939 roku” – Kuligów – 24.08.2019

24.08.2019 w Kuligowie odbyło się widowisko historyczne obrazujące walki z września 1939 roku. Była to próba rekonstrukcji walk nad Pilicą , jakie stoczyła Armia Polska w dniach 2-7 września 1939 roku. Broniące przepraw między Nowym Miastem a Białobrzegami, Wojsko Polskie wspomogła 3 Kompania Grupy Rezerwy Policyjnej z Golędzinowa pod dowództwem aspiranta Jana Piwnika, późniejszego kapitana Wojska Polskiego, Cichociemnego i partyzanta o pseudonimie „Ponury”. Kilkutysięczna publiczność miała okazję obejrzeć inscenizację przedstawiającą zacięte zmagania żołnierzy polskich i policjantów II Rzeczpospolitej z przeważającymi siłami Wehrmachtu usiłującymi przeprawić się przez rzekę Pilicę. Mimo ogromnej przewagi wroga w sprzęcie i ludziach, mimo nalotów bombowych i ostrzału artyleryjskiego, oddziały polskie dzielnie broniły przez kilka dni swych pozycji. Świetny scenariusz , wysoki kunszt rekonstruktorski , dużo techniki wojskowej i efektowna pirotechnika , sprawiła że według znawców tematu będzie to prawdopodobnie jedna z lepszych rekonstrukcji wrześniowych tego roku . Wystawiając nasz samochód pancerny kfz 13 , byliśmy cząstką tego widowiska.
Nadbużańskie klimaty oraz gromkie brawa licznie zgromadzonej publiczności, dopełniły całości i sprawiły, że chciałoby się tu wrócić za rok.

Powrót

„Nalot bombowy na Mławę” – 23.08.2019

„Nalot bombowy na Mławę. Mława 1939”,to widowisko historyczne które mogliśmy obejrzeć w piątek 23 sierpnia na mławskim rynku. Przejmujące i realistyczne sceny jakie rozgrywały się na Starym Rynku, nawiązywały do wydarzeń jakie odbyły się w pierwszych dniach II Wojny Światowej w wielu miastach Polski. Artyści i rekonstruktorzy w bardzo realistyczny sposób pokazali dramat ludności cywilnej zaskoczonej nagłym nalotem samolotów Luftwaffe . Wśród odtwórców ról tego wyjątkowego spektaklu nie zabrakło również naszych członków grupy. Tym razem w rolę wkraczających do miasta żołnierzy Wehrmachtu wcieliła się między innymi załoga naszego samochodu pancernego Kfz. 13.

Powrót

Chcesz zobaczyć stare wpisy?
Zajrzyj do ARCHIWUM